Luksusowa i designerska moda

Legginsy znów są modne. Oto, jak je teraz nosić

Legginsy, które niegdyś były noszone głównie podczas ćwiczeń i jako element stroju codziennego, obecnie pojawiają się w połączeniu z dopasowanymi marynarkami, długimi płaszczami i eleganckimi butami. Ich najnowszy powrót do mody oferuje więcej możliwości noszenia ich poza siłownią.

Legginsy powróciły do codziennej mody – projektanci, gwiazdy i miłośnicy stylu ulicznego noszą je w połączeniu z elementami garderoby, które niegdyś rezerwowano dla bardziej formalnych stylizacji. Dopasowane marynarki, wyprasowane koszule, skórzane kurtki i eleganckie obuwie sprawiły, że ten dobrze znany element garderoby zyskał tej jesieni szersze zastosowanie.

Odnowione zainteresowanie wykracza poza tradycyjne czarne legginsy. Modele z wstawkami przy kostkach, tkaniny o wyrazistej strukturze oraz starannie skomponowane stylizacje sprawiają, że ten fason coraz bardziej przypomina zwykłe spodnie, choć wybór materiału i dobór pozostałych elementów garderoby nadal ma ogromny wpływ na ostateczny wygląd.

Dla wszystkich, którzy noszą legginsy głównie w domu lub podczas ćwiczeń, wystarczy kilka zmian, by nadawały się one do biura, na weekendowe spotkania i wieczorne wyjścia.

Zacznij od dopasowanej marynarki

Jednym z najprostszych sposobów na noszenie legginsów poza siłownią jest połączenie ich z marynarką. Dłuższa, lekko oversizowa marynarka nadaje ramionom wyrazistości i równoważy obcisły krój spodni.

Czarne legginsy szczególnie dobrze komponują się z ubraniami w kolorze grafitowym, granatowym lub brązowym. Biała bawełniana koszula pod spodem nadaje stylizacji stosunkowo formalny charakter, natomiast sweter z cienkiej dzianiny sprawia, że całość wygląda bardziej swobodnie i nadaje się na co dzień.

Warto zwrócić uwagę na proporcje. Kurtka sięgająca poniżej bioder zazwyczaj wygląda bardziej harmonijnie w połączeniu z legginsami niż krótka, dopasowana marynarka, zwłaszcza gdy reszta stroju ma wąską sylwetkę.

Obuwie może zmienić charakter stylizacji. Mokasyny i dyskretne botki nadają się do stylizacji dziennych, natomiast szpilki nadają tej samej stylizacji bardziej elegancki wygląd.

Powrót legginsów ze strzemionami

Legginsy typu „stirrup”, rozpoznawalne po wąskim pasku biegnącym pod stopą, stały się szczególnie interesującą alternatywą dla tradycyjnych modeli.

Pierwotnie kojarzone z odzieżą sportową, a później z modą lat 80., powróciły w stylizacjach, które czerpią więcej z krawiectwa niż z odzieży sportowej.

Pasek pomaga utrzymać materiał na miejscu, zapewniając płynną linię wzdłuż nogi. W połączeniu z butami z ostrymi noskami lub na obcasach legginsy typu stirrup pozwalają uzyskać zgrabną sylwetkę bez marszczenia się materiału wokół kostki.

Jeśli chcesz postawić na stonowany styl, wybierz czerń lub ciemny brąz i połącz je z długim wełnianym płaszczem, dopasowaną dzianiną oraz prostymi skórzanymi butami. Legginsy o grubym, matowym wykończeniu zazwyczaj prezentują się bardziej elegancko niż cienkie, błyszczące legginsy sportowe.

W niektórych modelach pasek znajduje się pod piętą buta i jest widoczny. W innych pasek jest schowany wewnątrz obuwia. Oba rozwiązania sprawdzają się, choć to drugie łatwiej wkomponować w klasyczną garderobę.

Zwróć uwagę na materiał

Legginsy mogą mieć podobny podstawowy krój, ale to właśnie ich konstrukcja decyduje o tym, jak wyglądają i jak się noszą.

Cienkie dzianiny mogą stać się przezroczyste po rozciągnięciu i mogą odsłaniać szwy bielizny. Grubsze tkaniny elastyczne o dobrej sprężystości zapewniają lepsze krycie i zachowują swój kształt nawet po wielokrotnym noszeniu.

Gładką, matową powierzchnię zazwyczaj łatwiej jest połączyć z eleganckimi ubraniami i wełnianymi okryciami wierzchnimi niż z tkaniną zaprojektowaną specjalnie do intensywnych ćwiczeń.

Dopasowanie jest równie ważne jak grubość. Legginsy powinny wygodnie przylegać w talii, nie zsuwać się, nie uciskać w okolicy bioder ani nie marszczyć się nadmiernie za kolanami.

Przed zakupem warto usiąść, schylić się i przejść się w tych spodniach. Materiał, który na wieszaku wygląda na gruby, po rozciągnięciu może stać się zauważalnie cieńszy.

Z czym je nosić

Najbardziej praktyczne zestawienia zaczynają się od ubrań, które wiele kobiet już ma w swojej szafie.

Do biura: Czarne, o wyrazistym kroju legginsy w połączeniu z długą marynarką w kolorze grafitowym, białą koszulą i skórzanymi mokasynami. To, czy ten strój będzie odpowiedni, zależy od zasad dotyczących ubioru obowiązujących w miejscu pracy.

Na weekend: Ciemne legginsy w połączeniu z oversize’owym swetrem z kaszmiru, długim wełnianym płaszczem i płaskimi skórzanymi botkami.

Na wieczorne wyjście: Legginsy z paskami w połączeniu z jedwabną bluzką, dopasowaną marynarką i butami na obcasie z ostrymi noskami.

Na dni na luzie: Legginsy w połączeniu z bawełnianą koszulką w paski, luźnym trenczem i prostymi trampkami.

Kolor to kolejna opcja. Czekoladowy brąz, głęboki bordowy i ciemnoszary stanowią alternatywę dla czerni, nie utrudniając przy tym dopasowania stroju.

Kiedy legginsy sprawdzają się lepiej niż spodnie

Legginsy sprawdzają się szczególnie dobrze pod długimi płaszczami i oversizowymi swetrami, gdzie ich wąski krój zapobiega nadmiernemu powiększeniu sylwetki. Można je również z łatwością wsunąć w wysokie buty i są wygodne podczas dni, w których trzeba dużo chodzić lub podróżować.

Są one mniej odpowiednie, gdy sytuacja wymaga klasycznego kroju lub gdy cienka, elastyczna tkanina nie jest w stanie zapewnić spodniom oczekiwanej sztywności.

W najciekawszych stylizacjach legginsy traktuje się jako jeden z elementów całościowego wyglądu, a nie jako element zapewniający wygodę. Dobrze skrojona kurtka, odpowiednie buty i odpowiedni materiał mogą w znacznym stopniu zadecydować o sukcesie stylizacji.

Na jesień warto rozważyć dwie opcje: czarne legginsy z wstawkami w kształcie strzemion oraz parę solidnych, matowych legginsów na co dzień. Żadna z nich nie wymaga wymiany dotychczasowej garderoby, a obie można nosić z ubraniami, z których już na co dzień korzystasz.