Nastawienie i motywacja

Eleganckie podejście: nie poddawaj się zbyt wcześnie

Zdjęcie: Walls.io (@walls_io) na Unsplash

Początek brzmiał: energia. Podjąłeś decyzję, wyobraziłeś sobie lepsze życie, a może nawet z niezwykłą determinacją postawiłeś pierwsze kroki. Potem nadeszła rzeczywistość. Proces ten przebiegał wolniej, niż się spodziewałeś. Nie nadeszła żadna reakcja. Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Ciało nie zmieniło się wystarczająco szybko, kariera nie posuwała się wystarczająco szybko, schematy w związku nie zniknęły tylko dlatego, że je zrozumiałeś, a nowa wersja ciebie nagle wymagała więcej cierpliwości niż inspiracji.

To właśnie tutaj wiele kobiet po cichu wraca do dawnego życia.

Być może nie nazywają tego rezygnacją. Wmawiają sobie, że to nieodpowiedni moment, że pomysł był nierealny, że sytuacja rynkowa jest trudna, że nie są gotowi, że muszą to jeszcze przemyśleć, a może nawet, że ten cel nigdy tak naprawdę nie był ich własnym. Czasami to prawda. Jednak bardzo często po prostu dotarli do etapu procesu, na którym konieczna staje się wytrwałość.

Elegancki sposób myślenia nie zależy od tego, jak mocno się zaczyna. Zależy od tego, co robisz, gdy pierwsza przeszkoda przerywa tę fantazję.

Porażki nie zawsze są oznakami

Ludzie często nadmiernie dramatyzują przeszkody.

Jedna odmowa staje się dowodem na to, że cały kierunek działań jest błędny. Jedna niezręczna rozmowa staje się dowodem na to, że nie potrafią wyrażać swoich opinii. Jedna nieudana czynność staje się potwierdzeniem braku dyscypliny. Jeden rozczarowujący związek staje się teorią dotyczącą wszystkich przyszłych związków.

Umysł lubi szybko nadawać bólowi znaczenie, ponieważ znaczenie nadaje dyskomfortowi konkretny kształt. Jednak pierwsze znaczenie, jakie wymyśla, nie zawsze jest wiarygodne. Czasami niepowodzenie nie jest znakiem od życia, wszechświata czy przeznaczenia. Czasami jest po prostu częścią procesu.

Jeśli ubiegasz się o lepszą posadę, możesz spotkać się z odmową. Jeśli zaczniesz publicznie prezentować swoje prace, możesz spotkać się z krytyką. Jeśli podniesiesz swoje standardy, niektórzy będą się temu sprzeciwiać. Jeśli zmienisz swoje nawyki, zanim osiągniesz stabilność, najpierw pojawi się brak konsekwencji. Nie ma w tym nic tajemniczego. To normalna cena, jaką trzeba zapłacić za wkroczenie w bardziej wymagający etap życia.

Kobieta, która oczekuje, że droga będzie gładka, będzie traktować każdą trudność jako przeszkodę. Kobieta, która lepiej rozumie, na czym polega rozwój, będzie traktować trudności jako źródło wiedzy.

Pytanie nie brzmi: “Czy coś poszło nie tak?”. Coś na pewno pójdzie nie tak. Pytanie brzmi: “Czego mnie to uczy i co powinienem zmienić?”.”

Wytrwałość to nie powtarzanie tego, co nie działa

Istnieje różnica między wytrwałością a uporem.

Wytrwałość oznacza trzymanie się ogólnego kierunku, przy jednoczesnym udoskonalaniu metod. Uparcie oznacza powtarzanie tych samych nieskutecznych zachowań, ponieważ zmiana kursu byłaby równoznaczna z przyznaniem się do porażki. Jedno z nich to dyscyplina. Drugie to duma przebrana za dyscyplinę.

Jeśli ciągle ubiegasz się o stanowiska i nie otrzymujesz odpowiedzi, wytrwałość nie oznacza wysyłania tego samego, słabo przygotowanego podania jeszcze pięćdziesiąt razy. Oznacza to przeanalizowanie CV, swojego pozycjonowania na rynku, sieci kontaktów, sytuacji rynkowej oraz sposobu, w jaki przedstawiasz swoją wartość. Jeśli ciągle przyciągasz ten sam typ osób, które są niedostępne, wytrwałość nie oznacza kontynuowania randkowania z tymi samymi oczekiwaniami i liczenia na inny wynik. Oznacza to przyjrzenie się kryteriom wyboru, granicom oraz emocjonalnej satysfakcji, jaką być może czerpiesz z powtarzania tych samych zachowań.

Cel może nadal być słuszny. Strategia może być błędna.

To rozróżnienie chroni cię przed dwoma skrajnymi błędami. Pierwszym z nich jest zbyt wczesne zrezygnowanie, ponieważ pierwsza próba nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Drugim jest zbyt długie trwanie przy metodzie, która wciąż dostarcza tych samych wyników.

Elegancka kobieta nie poddaje się w obliczu oporu, ale nie idealizuje też bezskutecznych wysiłków. Analizuje wynik i działa coraz precyzyjniej.

Nie pozwól, by duma uczyniła cię wrażliwym

Dużą część wytrwałości stanowi umiejętność przyjmowania krytyki bez poczucia, że się załamuje.

Jest to trudne dla kobiet, które przetrwały dzięki temu, że sprawiały wrażenie kompetentnych. Jeśli twoja tożsamość opiera się na byciu elegancką, inteligentną, zdolną lub niezwykle samoświadomą, porażka może wydawać się nie tyle informacją zwrotną, co raczej upokorzeniem. Błąd nie oznacza po prostu: “Trzeba nad tym popracować”. Wydaje się raczej mówić: “Nie jesteś taką osobą, jaką miałaś nadzieję być”.”

Taka interpretacja sprawia, że stajesz się wrażliwy.

Kiedy każdy niedoskonały wynik zagraża twojej tożsamości, będziesz unikać sytuacji, które mogłyby cię ulepszyć. Zostaniesz tam, gdzie możesz wykazać się kompetencjami, zamiast udać się tam, gdzie trzeba je dopiero zdobyć. Będziesz przedkładać prywatny potencjał nad publiczne uczenie się, ponieważ potencjału nie da się ocenić, dopóki nie zostanie sprawdzony.

Wytrwałość wymaga mniej dramatycznego podejścia do błędów.

Pierwsza wersja może być przeciętna. Pierwsza rozmowa może być niezręczna. Pierwsze miesiące mogą być pełne wzlotów i upadków. Być może odkryjesz, że twoje wyobrażenie o sobie wyprzedza twoje rzeczywiste umiejętności. To nieprzyjemne uczucie, ale nie jest to żadna katastrofa. To początek prawdziwego rozwoju.

Kobieta, która potrafi spojrzeć prosto w oczy swoim słabościom, nie załamując się, staje się trudna do powstrzymania. Nie potrzebuje już każdego doświadczenia, by potwierdzić swoją wyższość. Potrzebuje go, by stać się lepszą.

Powrót do zdrowia to umiejętność

Niektóre kobiety ponoszą porażkę nie dlatego, że spotykają się z trudnościami, ale dlatego, że nie potrafią się po nich podnieść.

Po rozczarowaniu tracą rytm. Jeden stracony tydzień zamienia się w stracony miesiąc. Jedna odmowa przeradza się w długi okres unikania. Jeden konflikt sprawia, że wycofują się z życia publicznego. Nie podejmują świadomej decyzji o porzuceniu celu; po prostu pozwalają, by ta przerwa stała się nową rutyną.

Powrót do zdrowia trzeba ćwiczyć tak samo jak każdą inną umiejętność.

Pierwszym krokiem jest złagodzenie emocji związanych z niepowodzeniami. Jeden zły dzień nie oznacza, że całe życie poszło na marne. Nieprzestrzeganie nawyku nie świadczy o braku samodyscypliny. Odrzucona propozycja nie jest ostatecznym werdyktem na temat twoich umiejętności. Im szybciej przestaniesz utożsamiać się z porażką, tym szybciej będziesz mógł wrócić do działania.

Drugim krokiem jest rozpoczęcie od czegoś mniejszego, niż podpowiadałaby ci duma. Po przerwie wiele osób próbuje to zrekompensować, opracowując ekstremalny plan: idealny harmonogram, radykalną rutynę, spektakularny powrót. Zazwyczaj kończy się to niepowodzeniem, ponieważ plan ten ma na celu raczej naprawę wizerunku własnego, a nie przywrócenie tempa.

Lepszy powrót do zdrowia przebiega spokojniej. Wyślij jedną wiadomość. Zrealizuj jedno zadanie. Wróć do jednego nawyku. Podejmij jedną decyzję, która pokaże, że proces jeszcze się nie zakończył.

Nie musisz wracać z wielkim rozmachem. Musisz po prostu wrócić do pracy.

Niektórzy ludzie nie będą doceniać twojej wytrwałości

Kiedy zaczniesz podchodzić do tego bardziej na poważnie, nie wszyscy w twoim otoczeniu to zrozumieją.

Niektórzy będą nazywać cię osobą z obsesją, bo nie czują się komfortowo w obliczu nieustannej ambicji. Niektórzy będą zachęcać cię do realizmu, choć tak naprawdę mają na myśli to, co znane. Niektórzy będą wolać tę wersję ciebie, która mówiła o zmianach, ale nie wymagała jeszcze od nikogo dostosowania się do nich. Inni po prostu stracą zainteresowanie, bo wytrwałość jest mniej fascynująca niż dramatyczny początek.

Właśnie dlatego twoje zaangażowanie nie może zależeć od ciągłego dodawania otuchy.

Świat często bardziej docenia widoczny sukces niż długi okres, który do niego prowadzi. Ludzie dostrzegają wynik, awans, ukończony projekt, widoczną pewność siebie czy lepszy wygląd. Rzadko dostrzegają powtarzające się próby, prywatne poprawki, żenujące wczesne wersje, zwyczajne dni, kiedy nic nie wyglądało imponująco.

Jeśli potrzebujesz oklasków na etapie, kiedy sprawa jest jeszcze w fazie niejawnych działań, zrezygnujesz, zanim dowody staną się publiczne.

Elegancka kobieta uczy się żyć dalej, nie zamieniając swoich wysiłków w przedstawienie dla innych. Nie potrzebuje, by każdy jej krok był obserwowany. Wie, że najważniejsza praca jest często wykonywana, zanim ktokolwiek ma powód, by ją pochwalić.

Wiedz, kiedy kontynuować, dostosować się lub zrezygnować

Wytrwałość nie oznacza, że nie należy nigdy się zatrzymywać. Są cele, relacje, projekty i środowiska, z których należy zrezygnować.

Wyzwaniem jest ustalenie, czy odchodzisz, bo sytuacja jest zła, czy też dlatego, że nadszedł trudny etap.

Jeśli cel nadal ma znaczenie, koszt jest rozsądny, a dowody wskazują, że poprawa jest możliwa, kontynuuj. Jeśli cel nadal ma znaczenie, ale wyniki się nie poprawiają, zmień metodę. Jeśli cel nie jest już dla ciebie ważny lub cena stała się nieproporcjonalna, odejdź, nie traktując tego jako porażki.

Tego rodzaju ocena sytuacji jest trudniejsza niż ślepa wytrwałość. Wymaga szczerości co do własnych motywów. Czy myślisz o rezygnacji, ponieważ kierunek działań jest rzeczywiście niewłaściwy, czy też dlatego, że twoje ego zostało zranione? Czy pozostajesz, ponieważ cel jest tego wart, czy też dlatego, że nie potrafisz pogodzić się z przyznaniem, że dokonałeś złego wyboru? Czy dostosowujesz się, ponieważ czegoś się nauczyłeś, czy też dlatego, że próbujesz uniknąć podjęcia kluczowego działania?

Odpowiedź może nie być od razu oczywista. Ale samo pytanie sprawia, że podchodzisz do sprawy poważniej.

Nie musisz upierać się przy wszystkim. Musisz jednak przestać traktować dyskomfort jako jedyną miarę tego, czy warto coś kontynuować.

Nie rezygnuj z celu przy pierwszej przeszkodzie

Wiele wartościowych rzeczy wymaga więcej czasu, niż ta niecierpliwa część ciebie jest skłonna przyjąć.

Zbudowanie reputacji wymaga czasu. Opanowanie umiejętności wymaga czasu. Naprawa sytuacji finansowej wymaga czasu. Dojrzałość emocjonalna wymaga czasu. Nowe życie – czy to w innym ciele, w nowej karierze, w nowym kręgu znajomych czy z nową tożsamością – rzadko pojawia się tak szybko, jak wyobrażał sobie umysł w chwili, gdy decyzja ta wydawała się ekscytująca.

To właśnie w obliczu takich opóźnień kształtuje się charakter.

Każdy może pragnąć osiągnięcia celu. Niewielu jednak jest w stanie znieść okres między podjęciem decyzji a widoczną nagrodą. Ten okres to ciągłe powtarzanie się, niepewność i wiele zwyczajnych dni, w których wydaje się, że nie dzieje się nic nadzwyczajnego.

Ale jeśli będziesz kontynuować, coś się wydarzy.

Stajesz się osobą, która nie poddaje się, nawet gdy postępy są powolne. Uczysz się działać bez natychmiastowego potwierdzenia, że postępujesz słusznie. Rozwijasz w sobie szacunek do samej siebie, który wynika z tego, że pozostajesz wierna podjętej decyzji nawet po tym, jak emocjonalny zastrzyk energii już minął.

Nie jest to może zbyt efektowne, ale ma ogromną moc.

Kobieta, która nie poddaje się, zmienia się

Wytrwałość zmienia nie tylko wynik. Zmienia samą kobietę.

Coraz trudniej jest ją zniechęcić odrzuceniem, ponieważ odrzucenie nie jest już dla niej czymś obcym. Staje się mniej zależna od motywacji, ponieważ wielokrotnie działała bez niej. Coraz mniej wstydzi się niedoskonałości, ponieważ widziała, jak niedoskonałe próby przeradzały się w kompetencje. Coraz mniej robi na niej wrażenie wymówek, ponieważ wie, jak często pojawiają się one tuż przed przełomem.

To właśnie ta cicha przemiana, która zachodzi, gdy kobieta nie poddaje się zbyt wcześnie.

Nie staje się niepokonana. Nadal odczuwa rozczarowanie, zakłopotanie, zmęczenie i wątpliwości. Różnica polega na tym, że te uczucia nie mają już automatycznego wpływu na jej decyzje. Stają się częścią codzienności, a nie siłą kierującą jej życiem.

Poważne życie wystawi cię na próbę. Sprawdzi, czy twoja ambicja była tylko chwilowym kaprysem, czy twoje standardy pozostawały jedynie pustymi słowami i czy twoja decyzja była na tyle silna, by przetrwać trudności.

Nie daj się zaskoczyć tym testem. Spodziewaj się go.

Następnie idź dalej, dostosuj się lub świadomie zrezygnuj, ale nie wracaj do dawnego życia tylko dlatego, że nowe wymagało czegoś więcej niż tylko entuzjazmu.

Kobieta, która odnosi sukces, rzadko jest kobietą, która nigdy w siebie nie wątpiła. Częściej jest to kobieta, która wątpiła w siebie, ale mimo to nie poddała się i szła dalej.