Jak sprawić, by opalenizna z samoopalacza wyglądała naturalnie od stóp do głów
Przekonująca opalenizna z samoopalacza nie powinna wyglądać jak oddzielna warstwa nałożona na skórę. Powinna sprawiać, że cera wygląda na cieplejszą, bardziej jednolitą i nieco zdrowszą, nie gromadząc się przy kostkach, nie pozostawiając plam na nadgarstkach ani nie sprawiając, że twarz staje się zauważalnie ciemniejsza od reszty ciała. Osiągnięcie takiego efektu zależy nie tyle od zakupu preparatu o najintensywniejszym odcieniu, co od dopasowania produktu do rodzaju skóry, odpowiedniego przygotowania oraz dostosowania sposobu nakładania do poszczególnych obszarów ciała.
Proces ten rozpoczyna się na długo przed wyjęciem rękawicy do opalania. Depilacja, złuszczanie i nawilżanie mają wpływ na równomierność uzyskiwanego koloru, natomiast formuła decyduje o tym, w jakim stopniu możesz kontrolować ostateczną intensywność opalenizny. Pianka z widocznym kolorem pomocniczym jest przydatna, gdy chcesz dokładnie zobaczyć, gdzie nałożono produkt, natomiast balsam o stopniowym działaniu jest bardziej wyrozumiały dla początkujących i łatwiejszy w utrzymaniu. Przezroczyste płyny i żele mogą wyglądać na czyste podczas aplikacji, ale dają mniej wskazówek wizualnych i mogą być trudniejsze do skorygowania, zanim pojawi się kolor.
Najlepszym wyborem niekoniecznie jest więc najmodniejszy format. Najlepszy jest ten, który pasuje do Twoich doświadczeń, stopnia suchości Twojej skóry oraz ilości czasu, jaką jesteś gotowa poświęcić na utrzymanie efektu.
Wybierz odcień zbliżony do koloru Twojej skóry
Jednym z najczęstszych błędów jest dobieranie produktu na podstawie koloru, o którym marzysz, a nie na podstawie odcienia, który naturalnie pasuje do Twojej karnacji. Bardzo intensywna opalenizna na bladej skórze może sprawić, że twarz będzie wyglądała na płaską, podkreśli suche obszary i stworzy wyraźny kontrast wokół linii włosów, dłoni i stóp.
Aby uzyskać naturalny efekt, zacznij od odcienia o jeden stopień jaśniejszego niż ten, który wydaje ci się niezbędny. W przypadku jasnej karnacji często lepiej wygląda jasna lub stopniowo działająca formuła nakładana przez dwa wieczory, natomiast w przypadku średniej i ciemniejszej karnacji samoopalacz można stosować raczej w celu nadania ciepła, wyrównania kolorytu lub rozjaśnienia, a nie po to, by uzyskać radykalną zmianę koloru.
Odcień bazowy również ma znaczenie, choć etykiety produktów do korekcji koloru nie powinny być traktowane jako nauka ścisła. Kolory przewodnie o bazie oliwkowej lub zielonej są często promowane jako środki redukujące pomarańczowe odcienie, podczas gdy formuły o odcieniach fioletowych lub niebieskich mają na celu uzyskanie chłodniejszego brązowego wykończenia. Ostateczny efekt nadal zależy od składu chemicznego skóry, ilości nałożonego preparatu oraz czasu działania, dlatego przed użyciem przed ważnym wydarzeniem należy przetestować preparat na niewidocznym obszarze skóry.
Test płatkowy pomaga również wykryć podrażnienia. Jest to szczególnie ważne w przypadku wypróbowywania nowego preparatu, stosowania samoopalacza w czasie ciąży lub nakładania go na skórę wrażliwą.
Przygotuj skórę dzień wcześniej
Najgładszy efekt uzyskuje się zazwyczaj na świeżo złuszczonej skórze, ponieważ samoopalacz osadza się w najbardziej zewnętrznej warstwie skóry, gdzie suche lub zgrubiałe obszary mogą wchłonąć więcej barwnika. Celem jest uzyskanie równej powierzchni, a nie agresywne szorowanie skóry.
Około 24 godziny przed aplikacją należy wykonać peeling, zwracając szczególną uwagę na łokcie, kolana, kostki, pięty i tylną część ramion. Zazwyczaj wystarczy myjka, delikatny peeling do ciała lub rękawica peelingująca. Łączne stosowanie silnych kwasów i szorstkich peelingów fizycznych może spowodować podrażnienie skóry, co może doprowadzić do nierównomiernego rozłożenia koloru.
Również depilację należy wykonać z wyprzedzeniem. Golenie tuż przed opalaniem może sprawić, że mieszki włosowe będą bardziej widoczne i mogą pojawić się ciemne kropki w miejscach, gdzie osadza się preparat. Depilacja woskiem zbyt krótko przed nałożeniem preparatu może pozostawić na skórze pozostałości lub zwiększyć jej wrażliwość. Wykonanie zarówno peelingu, jak i depilacji dzień wcześniej daje skórze czas na wygładzenie się.
W dniu aplikacji weź prysznic i upewnij się, że usunąłeś wszelkie ślady olejku, dezodorantu, perfum i gęstego kremu do ciała. Produkty te mogą tworzyć nierówne warstwy, zwłaszcza pod pachami, w okolicy dekoltu oraz na podudziach.
Przed rozpoczęciem opalania skóra powinna być całkowicie sucha. Para wodna i resztkowa wilgoć rozrzedzają preparat i mogą powodować powstawanie smug, dlatego należy poczekać, aż łazienka ostygnie, i odczekać kilka minut po wytarciu się ręcznikiem.
Nawilżaj strategicznie, a nie wszędzie
Nałożenie na całe ciało odżywczego kremu nawilżającego tuż przed opalaniem często uniemożliwia równomierne uzyskanie opalenizny. Pozostawienie jakichkolwiek obszarów całkowicie niepokrytych sprawia jednak, że sucha skóra wchłania zbyt dużo pigmentu.
Lepszym rozwiązaniem jest miejscowe nawilżanie. Nałóż niewielką ilość lekkiego, bezolejowego balsamu na łokcie, kolana, kostki, pięty, kostki palców oraz wszelkie miejsca, które często stają się szorstkie. Użyj tylko tyle, aby zmiękczyć powierzchnię, a nie pozostawić śliską warstwę.
Skóra dojrzała może wymagać nieco większego przygotowania, ponieważ z upływem czasu suchość i nierówna struktura stają się coraz bardziej widoczne. W takim przypadku należy konsekwentnie nawilżać skórę w dniach poprzedzających opalanie, a tuż przed opalaniem nałożyć jedynie cienką warstwę preparatu na problematyczne obszary. Zapewnia to lepszy efekt niż próba skorygowania odwodnienia w ostatniej chwili.
Pracuj etapami i zużywaj mniej, niż się spodziewasz
Zacznij od nóg i przesuwaj się w górę, kończąc jeden obszar przed przejściem do następnego. Systematyczna praca zmniejsza ryzyko pominięcia tylnej części ud, wewnętrznej strony ramion lub boków tułowia.
Rękawiczka jest zazwyczaj najwygodniejsza do nakładania musów i balsamów, ponieważ pozwala szybko rozprowadzić produkt, chroniąc jednocześnie dłonie. Nałóż umiarkowaną ilość i wmasuj ją długimi, nakładającymi się na siebie ruchami okrężnymi, zamiast wielokrotnie pocierać ten sam obszar. Celem jest rozprowadzenie cienkiej, równomiernej warstwy, a nie wtłaczanie dużej ilości produktu w skórę.
Zamiast nakładać kolejną porcję produktu, wykorzystaj jego resztki pozostałe na rękawiczce do nałożenia na kolana, łokcie i kostki. Obszary te powinny zostać opalone w mniejszym stopniu niż otaczająca je skóra, ponieważ są z natury bardziej suche i łatwiej ulegają ciemnieniu.
Szczotka do ciała może się przydać w okolicy obojczyków, nadgarstków, kostek i stóp, gdzie ważniejsza jest precyzja niż szybkość. Pomaga również w płynnym przejściu opalenizny w miejsca, które powinny pozostać jaśniejsze.
Do nakładania preparatu na plecy użyj aplikatora do samoopalacza z długą rączką lub załóż rękawiczkę na czystą szczotkę do ciała. Próba dotarcia do trudno dostępnych miejsc opuszkami palców zazwyczaj skutkuje nierównomiernym naciskiem i pominięciem niektórych obszarów.
Traktuj dłonie i stopy jako odrębne obszary
Ręce i stopy szybciej niż niemal każda inna część ciała zdradzają kiepską opaleniznę z samoopalacza. Ich stawy, skórki i sucha skóra intensywnie wchłaniają barwnik, a gwałtowna zmiana koloru przy nadgarstku lub kostce sprawia, że aplikacja staje się oczywista.
Najpierw nałóż produkt na całe ciało. Następnie, wykorzystując wyłącznie resztki produktu pozostałe na rękawicy lub pędzelku, delikatnie rozprowadź go na grzbietach dłoni i stóp. Wmasuj produkt między palcami rąk i nóg, po bokach nadgarstków oraz wzdłuż kostek, unikając jednak nakładania go bezpośrednio na dłonie, podeszwy stóp i paznokcie.
Podczas wcierania produktu lekko zegnij palce rąk i nóg, tak aby preparat dotarł do skóry wokół stawów, nie gromadząc się jednak w zagłębieniach. Po zakończeniu przetrzyj dłonie, paznokcie, skórki, kostki palców, boki stóp i pięty wilgotną ściereczką lub wacikiem nasączonym wodą micelarną.
Ręce często blakną szybciej w wyniku mycia, dlatego lepiej jest nie malować ich na zbyt ciemny kolor na początku. Można je później uzupełnić rozcieńczonym preparatem zapewniającym stopniowe przybranie koloru.
Na twarz stosuj specjalny preparat
Produkty do opalania ciała niekoniecznie są nieodpowiednie do stosowania na twarz, ale mogą być zbyt tłuste, wysuszające, silnie perfumowane lub zbyt intensywnie zabarwione jak na skórę twarzy. Specjalna formuła przeznaczona do twarzy zazwyczaj zapewnia większą kontrolę nad efektem i lepiej współgra z pozostałymi kosmetykami do pielęgnacji skóry.
Krople samoopalające są przydatne, ponieważ intensywność opalenizny można regulować, mieszając je z kremem nawilżającym, choć proporcje należy ustalać zgodnie z instrukcją producenta. Nakładanie przypadkowych ilości może dać nieprzewidywalne rezultaty. Mgiełki i balsamy do twarzy zapewniające stopniowe opalanie stanowią łatwiejsze rozwiązanie, gdy zależy nam raczej na delikatnym, równomiernym odcieniu niż na wyraźnej opaleniznie.
Przygotuj skórę twarzy, stosując delikatny peeling zamiast silnego peelingu. Jeśli używasz retinoidów, kwasów, nadtlenku benzoilu lub innych preparatów zawierających substancje czynne, pamiętaj, że mogą one przyspieszyć odnowę komórkową i spowodować nierównomierne blaknięcie opalenizny. Rozsądnym rozwiązaniem może być tymczasowe uproszczenie rutyny pielęgnacyjnej w okresie stosowania tych preparatów, o ile nie jest to sprzeczne z zaleceniami lekarza.
Wmasuj preparat w linię włosów, wokół uszu, pod szczęką i wzdłuż szyi. Nałóż mniej preparatu wokół brwi, nozdrzy i górnej wargi, gdzie może się on gromadzić. Jeśli bardzo jasne brwi i linia włosów mają skłonność do przebarwień, zabezpiecz je odrobiną kremu nawilżającego.
Na twarz zazwyczaj nakłada się kosmetyki w mniejszych ilościach niż na ciało. Bronzer, produkty wyrównujące koloryt skóry oraz naturalne olejki do twarzy dodadzą jej głębi w późniejszym etapie, natomiast zbyt ciemną twarz trudno jest zrównoważyć.
Nie zapomnij o skórze głowy, uszach i szyi
To właśnie te obszary przejściowe często decydują o tym, czy opalenizna wygląda naturalnie. Delikatnie rozetrzyj produkt za uszami i nad nimi, następnie kontynuuj pod linią szczęki i rozprowadź go w dół szyi w kierunku klatki piersiowej.
W przypadku krótkich włosów lub odsłoniętej linii włosów należy użyć szczotki, na której nie ma już prawie żadnych pozostałości produktu, i delikatnie rozcierać go wzdłuż obrysu twarzy. Należy unikać nasączania skóry głowy, zwłaszcza w miejscach, gdzie włosy są bardzo jasne, siwe lub niedawno farbowane.
Jeśli szyja jest z natury jaśniejsza od klatki piersiowej, nałóż mniej samoopalacza, zamiast próbować uzyskać jednakowy odcień na obu obszarach za jednym razem. Stopniowe uzupełnianie opalenizny następnego dnia zapewni łagodniejsze przejście między odcieniami.
Pozwól mu się prawidłowo rozwijać
Po nałożeniu samoopalacza najbezpieczniejszym wyborem jest luźna, ciemna odzież. Ciasne paski w spodniach, biustonosze, skarpety i obuwie mogą powodować tarcie, zanim preparat wyschnie, a jasne tkaniny mogą przybrać kolor preparatu.
Należy przestrzegać podanego czasu działania, zamiast zakładać, że dłuższy czas zawsze oznacza ciemniejszy lub lepszy efekt. Formuły Express są przeznaczone do spłukania po upływie określonego czasu, ale kolor może nadal się intensyfikować po tym czasie. Pozostawienie ich na włosach na całą noc może spowodować uzyskanie odcienia głębszego niż zamierzano.
Podczas pierwszego płukania używaj letniej wody i unikaj szorowania. Początkowy brązowy kolor, który zmywa się podczas mycia, to często raczej efekt kosmetyczny niż sama opalenizna. Skórę należy osuszyć delikatnie, poklepując ją ręcznikiem, a nie pocierając.
Aby uniknąć zabarwienia pościeli podczas snu, należy chronić jasną pościel, zakładając ciemną, przewiewną bieliznę nocną, a przed położeniem się do łóżka poczekać, aż preparat wyschnie na dotyk. Kremy ochronne i spraye do tkanin nie zastępują odczekania, aż produkt wyschnie.
Zachowaj kolor bez tworzenia się osadu
Dobra opalenizna zazwyczaj blaknie stopniowo wraz z złuszczaniem się zewnętrznych komórek skóry. Codzienne nawilżanie pomaga w jej bardziej równomiernym zanikaniu, zwłaszcza na łydkach, łokciach i klatce piersiowej. Jeśli Twoja opalenizna ma tendencję do szybkiego zanikania, wybierz prosty balsam zamiast produktu o dużej zawartości olejków.
Bardzo gorące kąpiele, długie prysznice, baseny z chlorowaną wodą oraz energiczne wycieranie się ręcznikiem mogą przyspieszyć blaknięcie opalenizny. Nie trzeba całkowicie rezygnować z żadnej z tych czynności, ale opalenizna może wymagać większej pielęgnacji podczas wakacji spędzonych nad wodą lub po częstych ćwiczeniach fizycznych.
Balsam do stopniowego opalania może przedłużyć efekt, choć należy go stosować oszczędnie. Codzienne nakładanie nowej warstwy bez usuwania poprzedniej może spowodować powstawanie plam wokół stawów i nadgarstków. Gdy opalenizna zacznie wyraźnie blaknąć, zazwyczaj lepiej jest ją usunąć i zacząć od nowa, zamiast nakładać kolejne warstwy.
Twarz, dłonie i stopy stracą opaleniznę szybciej, ponieważ są częściej myte. Należy je opalać osobno, zamiast niepotrzebnie nakładać ponownie opaleniznę na całe ciało.
Popraw błędy przed nałożeniem kolejnej warstwy produktu
Smuga często wygląda gorzej podczas nakładania niż po pierwszym prysznicu, więc nie próbuj od razu korygować każdego śladu. Po spłukaniu koloru pomocniczego sprawdź efekt w naturalnym świetle.
W przypadku zbyt ciemnych obszarów należy namoczyć skórę w ciepłej wodzie i delikatnie masować ją myjką lub rękawiczką złuszczającą. Specjalny środek do usuwania opalenizny może złagodzić odcień, jednak zbyt energiczne szorowanie może podrażnić skórę, nie usuwając przy tym pigmentu równomiernie.
W przypadku pominiętego miejsca wymieszaj niewielką ilość samoopalacza z kremem nawilżającym i nałóż go precyzyjnie pędzelkiem. Stopniowe budowanie opalenizny jest bezpieczniejsze niż nakładanie produktu w pełnej mocy na bladą powierzchnię.
Ciemne dłonie można zmiękczyć, myjąc je, nakładając krem nawilżający oraz delikatnie wygładzając kostki palców i skórki. Najlepiej unikać soku z cytryny i agresywnych domowych środków, ponieważ mogą one podrażniać skórę lub powodować jej nadwrażliwość.
Warto wiedzieć, kiedy nie należy go stosować
Nie należy stosować samoopalacza na uszkodzoną, stan zapalny, niedawno poparzoną słońcem lub aktywnie podrażnioną skórę. Schorzenia takie jak egzema mogą powodować nierównomierne wchłanianie preparatu oraz wywoływać reakcje na substancje zapachowe lub inne składniki, dlatego wskazane może być wykonanie testu punktowego oraz zasięgnięcie porady lekarza.
Samopalacz powinien pozostawać wyłącznie na powierzchni skóry. Należy unikać kontaktu z oczami, ustami, nozdrzami i innymi błonami śluzowymi. Kabiny do opalania natryskowego wiążą się z dodatkowym zagrożeniem, ponieważ mgiełka może zostać wdychana lub przedostać się do obszarów, w których nie jest dopuszczone stosowanie DHA. Należy zatem poważnie potraktować środki ochronne dotyczące oczu, ust i dróg oddechowych.
Spraye do opalania do stosowania w nosie oraz niezatwierdzone zastrzyki opalające nie są porównywalne z miejscowymi preparatami samoopalającymi i nie należy ich traktować jako „skrótów” w pielęgnacji urody.
Sztuczna opalenizna nie zapewnia ochrony przed słońcem
Sztuczna opalenizna nie przygotowuje skóry do ekspozycji na słońce i nigdy nie powinna być traktowana jako baza ochronna. O ile na opakowaniu produktu nie ma wyraźnego oznaczenia potwierdzającego przetestowany współczynnik SPF, nie zapewnia on skutecznej ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym.
Na odsłoniętą skórę należy nakładać wodoodporny filtr przeciwsłoneczny o szerokim spektrum działania i współczynniku SPF 30 lub wyższym, ponownie nakładać go zgodnie z instrukcją oraz łączyć z przebywaniem w cieniu, noszeniem odzieży i rozsądnym ograniczeniem ekspozycji w godzinach południowych. Jest to konieczne nawet wtedy, gdy skóra wygląda na głęboko opaloną.
To właśnie ta różnica stanowi jeden z najsilniejszych argumentów przemawiających za samoopalaczami: pozwalają one uzyskać opaleniznę bez celowego narażania skóry na promieniowanie ultrafioletowe. Efekt kosmetyczny może przypominać opaleniznę z wakacji, ale nie powoduje związanych z nią uszkodzeń skóry.
Najprostszy plan treningowy dla początkujących
Przy pierwszym zastosowaniu wybierz lekki lub średnio gęsty mus z kolorem orientacyjnym, dzień wcześniej wykonaj peeling i usuń owłosienie, a następnie nałóż produkt na czystą, suchą skórę za pomocą rękawiczki. Nawilżaj tylko najbardziej suche obszary, resztki produktu wykorzystaj na dłonie i stopy, a do twarzy wybierz osobny preparat o stopniowym działaniu.
Pozwól, aby opalenizna nabrała intensywności zgodnie z instrukcją, delikatnie spłucz skórę i oceń efekt następnego dnia, zanim nałożysz kolejną warstwę. Nieco jaśniejsza opalenizna, która blaknie równomiernie, będzie wyglądać bardziej elegancko niż bardzo ciemna opalenizna, która wymaga ciągłych poprawek.
Najlepsza opalenizna sztuczna to rzadko ta, którą ludzie zauważają. To taka, która sprawia, że skóra wygląda na wypoczętą i jednolitą, nie pozostawiając przy tym żadnych widocznych śladów tego, skąd wzięła się ta opalenizna.
